CollegeHumor – Case Study z Przymrużeniem

The_Collegehumor_Show

Ten tekst jest dosyć trudnym zadaniem… Jak u diabła zrecenzować coś, czego nie poznałem nawet w jednej dziesiątej. Nie chodzi o to, że nie chciałem poznać. Naprawdę próbowałem, ale CollegeHumor to instytucja nad wyraz płodna. Działa od szesnastu lat i wypuszcza dziesięć nowych skeczy tygodniowo. A jej tekściarze tworzą też humorystyczne artykuły i komiksy.

Ale od początku. Czym jest CollegeHumor? Stroną z humorem 🙂 To taki amerykański joemonster.org. Nie tylko zamieszcza treści wyszperane w sieci, ale też tworzy własne. I to masowo. Zazwyczaj tego typu witryny powstają z pasji. Paru młodych chłopaków zbiera się i świetnie się bawiąc tworzy hicior. Tutaj było inaczej. CollegeHumor powstał jako inwestycja. Jego twórcy deklarują, że powołali stronę do istnienia, aby zarabiać na reklamach (nawiasem mówić, jeden z nich – Josh Abramson jest też właścicielem Vimeo). Wyszło. Dzisiaj strona przyciąga miliony i prawdopodobnie nieźle zarabia.

Joemonster, który kręci własne filmiki? Pewnie wyobrażacie sobie koślawe scenki nagrane komórką w dużym pokoju? Dupa tam. CH tworzy naprawdę profesjonalne produkcje.

Jak wskazuje nazwa, główną grupą docelową witryny są studenci college’ów.

Czyli co? Dowcipy dla studentów o studentach? Na szczęście nie. Skecze dotyczące życia w college’u to jakieś dziesięć procent contentu. Pozostałe dotyczą wszelkich… właściwie wszystkiego. Ale relatywnie często spraw związanych z popkulturą i internetem. Jednym z większych hitów CollegeHumor jest skecz If Google was a guy.

Już kiedyś o tym pisałem. Twórcy internetowi mogą się odrobinę mniej szczypać z tematyką niż telewizyjni. Ich numery nie muszą docierać do szerokich mas. W sieci można tworzyć pod zajawieńców, poruszać dziwne tematy. CH wypuściło jeden skecz, w którym humor wynika z faktu, że po samobójstwie w trybie multi-player Halo 3 gracz się nie respawnuje 🙂 Nie będę jednak zamęczał czytelników tego typu rzeczami (ani siebie ich tłumaczeniem). Wrzucam za to skecz, który spodoba się każdemu, kto nocami ogląda przemówienie TED (i przy okazji jara trawę:)

CH kupuje mnie pewną prostą rzeczą. W wielu telewizyjnych programach tekściarze stanowią głębokie tło – są mrówkami pracującymi na aktorów. Zespół pisarski to niekwestionowane centrum CollegeHumor. Autorzy grają w większości skeczy. Kilka tworzonych przez stronę serii rozgrywa się w ich biurze. Jako przykład można tutaj podać All-Nighter. Ekipa raz do roku zamyka się we własnej przestrzeni biurowej i w ciągu dwunastu godzin tworzy i publikuje dwanaście nowych filmików. Skecze powstające podczas All-Nightera są dziwne, klimatyczne i nasączone specyficzną głupawką.

Lubię urok Emilly, charyzmę Adama, głupkowanie Merva i bezczelność Trapa. Z przykrością muszę jednak powiedzieć, że żadne z nich nie gra wybitnie. Stała ekipa to przede wszystkim tekściarze. Widać, że lepiej czują się za biurkiem niż na planie zdjęciowym. Główne gęby CH są po prostu odrobinę drewniane. Częściowo to wada a częściowo element stylu.

Mimo wszystko ta strona porwała mnie swoją kreatywnością, płodnością i dosyć specyficznym głupkowaniem 🙂

Zapraszam na stronę CollegeHumor oraz na youtubowy kanał ekipy.

JEŚLI PODOBAŁ CI SIĘ TEKST, KLIKNIJ W BANER, PRZEJDŹ DO FANPAGE’A I (EWENTUALNIE) POLUB:

Reklamy

Tagi: , , , , , ,

About Tomek Biskup

Standuper, kabareciarz, chyba też bloger. Piszę, występuję, kombinuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: