Jara Cimrman – najsłynniejszy nieistniejący człowiek świata

Untitled design (2)

Są takie momenty, w których zdecydowanie wolałbym być Czechem. W naszych kinach najlepiej sprzedają się bilety na patriotyczne szmiry, ekranizacje lektur i kolejne biografie papieża. W Pradze ludzie chodzą tylko na komedie. Jeśli ktoś chce zapełnić sale na poważnym filmie, przedstawia go jako komedio-dramat lub mroczną komedię (powtarzam za Mariuszem Szczygłem). Polakami rządzi martyrologia i zawodzenie rzewnych pieśni o cierpieniu, z którego jakimś cudem ma wynikać radość. Czesi zamiast wyć psalmy w mrocznych kościołach, ironicznie się śmieją puszczając przez nos bańki z piwnej piany…

My zawzięcie branzlujemy się dokonaniami Chopina, który nie dość, że był w połowie Francuzem, to jeszcze połowę życia spędził we Francji (czyli właściwie w zgodzie z naturą). Wielką dumą napawa nas też fakt, że w chwilowo polskim mieście Toruń sześćset lat temu urodził się niemiecki mnich Nikolaus Kopernikus. Czesi też nie mogą pochwalić się szczególnie wieloma sławnymi ludźmi. Przyjęli jednak odrobinę inną taktykę. Aby nie wypadać blado na tle Rosjan, Anglików i Amerykanów, wymyślili własnego geniusza…

Jara Cimrman rzekomo przyszedł na świat w Wiedniu w drugiej połowie dziewiętnastego wieku. W rzeczywistości narodził się w latach sześćdziesiątych w satyrycznej audycji Bezalkoholowa winiarnia Pod Pająkiem (taki Asz Dziennik czeskiej komuny – program koncentrował się na podawaniu fikcyjnych informacji). Geniusza powołali do istnienia  Ladislav Smoljak i Zdeněk Svěrák. Twórcy audycji twierdzili, że odnaleźli informacje o zapomnianym wielkim Czechu. Podawali słuchaczom coraz to nowe dane na jego temat. Jara był więc podróżnikiem – jako pierwszy nieomal zdobył Biegun Północny (minął go o siedem metrów). Regularnie korespondował też z innymi wielkimi ludźmi świata – prowadził rozległą korespondencję z Georgem Bernardem Shawem (który jednak nigdy mu nie odpisał). Miał też swój wkład drobny wkład w stworzenie wielu przełomowych wynalazków. Między innymi jego naukowe perypetie opisuje film Jára Cimrman śpi.

Cimrman jest Chuckiem Norrisem czeskiej kultury. Za większość jego dokonań odpowiedzialni są Smoljak i Svěrák. Każdy może jednak zostać cimrmanologiem i własnoręcznie „odnaleźć” dokonanie geniusza. Kolekcjonowaniem patentów wielkiego Czecha zajmuje się strona sbirkajara.cz. Ludzie wysyłają wynalazki, a najlepsze są publikowane w internecie, a nawet prezentowane podczas wystawy w Pradze (!) Pod spodem kilka przełomowych odkryć Cimrmana – w kolejności rower strażacki, piła zębata oraz nożyczki do obcinania paznokci (nad tymi ostatnimi trzeba chwilę pomyśleć, ale z czasem nabierają sensu).

rower1

ROWER STRAŻACKI JARY CIMRMANA

piła1

ZĘBATA PIŁA JARY CIMRMANA

nożyczki1

NOŻYCZKI DO PAZNOKCI JARY CIMRMANA

Cimrman to niezwykle wszechstronna osoba. Zajmował się nie tylko nauką, ale też muzyką i teatrem. Na praskim Żiżkowie w dalszym ciągu istnieje teatr Jary Cimrmana. Tutaj przez czterdzieści sezonów grano sztuki wielkiego dramaturga. Ich wyszukiwaniem i „rekonstruowaniem” zajmowali się oczywiście Smoljak i Svěráka. (Nie znacie ich, ale znacie. Maczali palce w tworzeniu większości kultowych, czeskich filmów.) Sztuki Cimrmana zazwyczaj są mocno eksperymentalne. W jednej z nich Jara postanowił zabawić się lalkarstwem – pacynki i marionetki zastąpił jednak manekinami sklepowymi. Te okazały się jednak zbyt ciężkie, dlatego ich miejsce zajęli aktorzy o tak niskich umiejętnościach, że śmiało można ich było nazwać drewnianymi. Pod spodem całkowicie z czapy zamieszczam swoje zdjęcie pod teatrem Cimrmana. Byłem, obwąchałem, sztuki nie widziałem.

divadlo2

Na polski grunt twórczość Cimrmana próbował przenieść między innymi kabaret Dasza von Yock (ekipa aktorów z Cieszyna). Podczas 25 PAKI zajął I miejsce ex aequo z w miarę obecnie popularnymi Nowakami. Całość ich programu w dalszym ciągu można obejrzeć na stronach Interii (dźwięk pozostawia odrobinę do życzenia, ale można):

http://www.interia.tv/wideo-dasza-von-yock,vId,717544

To właśnie dzięki Daszy zetknąłem się z mitem Cimrmana. Pierwotnie myślałem, że geniusz jest ich pomysłem. Po czasie dopiero miałem się dowiedzieć, że nabożną czcią darzy go połowa Czechów.

Reklamy

Tagi: , , , , , , , , , ,

About Tomek Biskup

Standuper, kabareciarz, chyba też bloger. Piszę, występuję, kombinuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: