Dlaczego żremy błotną rybę pod iglakiem obwieszonym tandetą?

SantaSlayBoże Narodzenie to swoisty Frankenstein. Jest patchworkiem pozszywanym z niepasujących do siebie elementów, który i tak jakimś cudem uchodzi za piękny. Generalnie to cholera wie, w jakim miesiącu raczył przyjść na świat Jezus Chrystus. Na pewno jednak nie w grudniu. Dwudziestego piątego grudnia wypadało święto na cześć Mitry. Antyczny kler czuł wielką irytację w związku z popularnością tego bożka i postanowił wpieprzyć mu się na rejon. Katabasy ogłosiły, że tego samego dnia narodził się Jezus. Tutaj widzimy, że tradycja skurwysyństwa wśród hierarchii katolickiej jest długa, bogata i wiecznie żywa. Zwyczaj łamania się chlebem faktycznie posiada chrześcijańskie korzenie…. Na przestrzeni wieków ktoś musiał jednak czegoś nie zrozumieć. Jak to się stało, że przez stulecia chleb został zastąpiony przez bylejaki, biały wafel, z którego nijak nie da zrobić się kanapki? Oprócz opłatka w wigilię wpieprzamy także inne rzeczy. Aż do połowy dwudziestego wieku większość naszych rodaków w grudniu zajmowała się przede wszystkim głodowaniem. Dlatego właśnie w Polsce powstała tradycja nakazująca w przeddzień Bożego Narodzenia spożywać ucztę złożoną z grzybów, kapusty, kapusty, grzybów oraz kapusty z grzybami. Naturalnie lipność tej świątecznej wieczerzy z czasem została wytłumaczona czystością i postem…

Myślisz święta, widzisz choinkę. Zwyczaj przywlekania do domu liniejącego iglaka przywlekli do kultury Niemcy. Nie wiadomo, skąd im się wziął pomysł wnoszenia drzewa do domu, ale na pewno nie jest chrześcijański. Jeszcze w piętnastym wieku duchowni jawnie potępiali tradycję jako pogańską. Prezenty pod drzewem to już inna sprawa… Pod koniec grudnia wypadały rzymskie Saturnalia (i nie chodzi tu o rocznicę powstania znanego sklepu z RTV i AGD), podczas których ludzie obdarowywali się podarkami. Przed chrześcijaństwem liczne ludy germańskie obchodziły też w środku zimy święto Yule. Jego głównym elementem był białobrody Odyn, który zapieprzał po niebie na koniu i zrzucał swoim wyznawcom prezenty. Podobno po skrzyżowaniu boga z tureckim biskupem miał powstać Święty Mikołaj. I to on właśnie on obdarowuje ludzi w większości części Polski i Europy. W niektórych regionach został jednak zastąpiony przez inne postacie i hmm.. stworzenia. W Wielkopolsce jego rolę przejął Gwiazdor, w Czechach Dzieciątko, w Małopolsce Aniołek, a w okolicach Tarnogrodu nawet krasnoludki.

Słowiańskie korzenie dorzuciły do tego kotła jeszcze gadające zwierzęta i puste nakrycie. Co ciekawe obydwie legendy są lekko przerażające. Trzoda chlewna miała gadać, bo w wigilię dusze zmarłych mogły wędrować po świecie. Także dodatkowy talerz przeznaczony był dla umarlaka, któremu może przyjść ochota, by walnąć banię z wciąż żywymi krewniakami…

Tak że tradycyjny katoliku, jeśli obchodzisz Boże Narodzenie zgodnie ze wszystkimi tradycjami to oprócz Chrystusa czcisz też Mitrę, Saturna, Odyna, anonimowych germańskich bogów i lekko wcięte, słowiańskie upiory.

Jako bonus zamieszczam playlistę piosenek świątecznych inaczej:

Reklamy

Tagi: , , ,

About Tomek Biskup

Standuper, kabareciarz, chyba też bloger. Piszę, występuję, kombinuję.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: